• 71 3634597
  • Endodoncja
  • ul. Jordanowska 26, Wrocław
Czy przydatne?
81% pozytywne
38 głosów

Leczenie endodontyczne


Leczenie kanałowe polega na dokładnym oczyszczeniu kanałów korzeniowych z zakażonej lub obumarłej miazgi. Miazga to nerwy i towarzyszące im naczynia krwionośne. Przestrzeń wypełniona miazgą w korzeniu zęba to tzw. kanał - co najmniej jeden w jednym korzeniu. Termin "kanał" może być trochę mylący, ponieważ implikuje on, że jest on w środku pusty. Jednak w rzeczywistości jest wypełniony wspomnianymi wcześniej nerwami i naczyniami krwionośnymi. Istotą leczenia kanałowego Wrocław jest usunięcie z kanałów zainfekowanej bakteriami miazgi i wprowadzenie na jej miejsce materiału, który szczelnie i całkowicie wypełni pustą przestrzeń po usuniętej miazdze. W tym celu dentysta Wrocław musi oczyścić ząb z próchnicy i nadać mu taki kształt, by kanały były dobrze widoczne i łatwo dostępne dla narzędzi kanałowych. W dalszym etapie leczenia za pomocą specjalistycznych, bardzo cienkich i wymagających precyzji pilników, zeskrobywane są ze ścian kanału zanieczyszczone tkanki wraz z bakteriami, na całej długości korzenia aż do jego wierzchołka. Poprzez wielokrotne chemiczne płukanie kanału specjalnymi płynami, w największym możliwym stopniu jest on dezynfekowany. Tak przygotowany i zmierzony wcześniej kanał jest gotowy do wypełnienia.

Leczenie kanałowe
W tym dziale: jak wygląda leczenie kanałowe, na czym polega endodoncja, etapy endodoncji, proces leczenia kanałowego, kroki endodoncji.
Skomentuj, zadaj pytanie lekarzowi:
Opinie, pytania i komentarze 1
    • 1 tydzień temu

    Witam. Proszę mi powiedzieć ile u was kosztowało by ponowne leczenie kanałowe zęba, mam założony wkład metalowy do zęba dwa, leczyłem go tydzień temu na NFZ i teraz żałuję, że nie zdecydowałem się na prywatne leczenie. Da się jeszcze coś zrobić ząb nie daję objawów bólowych ale jest bardzo wrażliwy. Myśli Pani, że lekarz zrobił mi nie dokładnie tego zęba dlatego, że było to na NFZ. Ząb długo był złamany, lekarz rozpoczął leczenie bez zdjęcia przed pierwszym leczeniem w znieczuleniu na następnej wizycie przyniosłem zdjęcie, druga wizyta też dał opatrunek jak na pierwszej ale coś się chyba wylewało z tego wypełnienia( ale nie jestem pewien) na 3 było leczone bez znieczulenia bo lekarz powiedział, że ząb jest martwy ale było czuć tylko ukucie pod koniec wypełnień czymś ( nie wiem co to było takie papierowe waciki) jak przyszedłem na 4 wizytę to była też coś robione założony wkład metalowy i plomba. Dodam, że wizyty były co 7 dni. I ten ząb mam na podniebieniu bo jest krzywy bardzo ucieka na podniebienie. Proszę mi powiedzieć, czy mogę starać się o jakieś odszkodowanie i muszę ponownie go wyleczyć. Myślałem, że nie ma różnicy w leczeniu czy to na NFZ czy prywatnie a u was przeczytałem, że nie zrobienie zdjęcie jest błędem lekarskim to może te bakterie jeszcze są?